Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Odwiedzono nas: 42262 razy. Dzisiaj 13 wejść.
Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd Bląd
Rzyki
KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY OTWORZYĆ W PEŁNYCH WYMIARACH

Rzyki z lotu ptaka

Rzyki to długa, malowniczo położona w dolinie potoku Rzyczanka wieś z licznymi przysiółkami. Najbardziej znanym z nich są położone u podnóża Leskowca Jagódki. W innym przysiółku - Rzyki-Praciaki - znajdują się wyciągi narciarskie i kilka niewielkich domów wypoczynkowych.

Historia Rzyk sięga XVI w., wtedy odnotowano tu pierwszych osadników. Rzyki od początku były wsią królewską. Wchodziły w skład starostwa niegrodowego zatorskiego. Zostały zasiedlone przez pasterską ludność wołoską, na prawie wołoskim. Wołosi byli ludem pierwotnie zamieszkującym dolinę dolnego Dunaju i Siedmiogród, powstałym w wyniku wymieszania się ludności romańskiej z miejscowymi Dakami.

Na skutek wędrówek ludów w pierwszym tysiącleciu naszej ery, większość Wołochów przeniosła się w obszar Karpat i z czasem zmieniła tryb życia na wędrowny. W Beskidy zaczęli napływać, gdy węgierscy magnaci na Słowacji chcieli im narzucić osiadły tryb życia i pańszczyznę. Panowie polscy chętnie ich przyjmowali na niezagospodarowane tereny. W Rzykach i okolicznych wioskach wydzierżawiono im tzw. "zarąbki", czyli lasy do wykarczowania o powierzchni od 12 do 27 ha i zwalniano z wszelkich opłat na 20 lat. Najwcześniej nazwa Rzyk została odnotowana jako Nowa Wieś. Jej obecna nazwa pochodzi od licznych potoków tu spływających i pierwotnie brzmiała Rzeczki (1581 r.), potem Rzeki (1765 r.), a ostateczna wersja pojawiła się na mapie w 1772 r. Z czasów osadnictwa wołoskiego pozostały ślady w postaci nazw przysiółków np. "Praciaki", co oznaczało pierwotnie - od słowa "proc" - ludzi zajmujących się hodowlą świń. Wsiami na prawie wołoskim kierował wojewoda wołoski, czyli wajda. W XVII w. siedzibą wajdy dla terenu Beskidu Małego były Rzyki. W 1614 r. funkcję tę sprawował Jan Nagawica z Rzyk, a pomagało mu trzech tzw. przysiężników. Dwóch z nich było także rzyczanami - Franciszek Nogawiczka i Wojciech Polaczek.

W tym okresie w Rzykach istniała huta szkła, niedaleko miejsca, gdzie dzisiaj jest ośrodek wypoczynkowy "Czarny Groń". Huta wznowiła swoją działalność w XVIII w., z inicjatywy właścicielki Rzyk i klucza zatorskiego - Zofii z Małachowskich Duninowej, gdy właściciel podobnej huty w ponikwi, po wytrzebieniu tamtejszych lasów, przeniósł hutę do Rzyk. Jednak chłopi rzyccy chcąc chronić lasy, hutę podpalili i spalili razem z niemieckim właścicielem. W Zatorze do niczego się jednak nie przyznali.

Jednocześnie Rzyki słynęły z wyrobu gontów, tutaj uprawiano również len i rozwijało się tkactwo oraz handel jego wyrobami. Wzbogaceni na tkactwie mieszkańcy Rzyk przyczynili się do budowy kościoła parafialnego pw. św. Jakuba (1793 - 1796). W urzędzie parafialnym zachowały się księgi metrykalne chrztów od 1799 r., ślubów i pogrzebów od 1781 r. oraz kronika od 1884 r. (źródło: "Kleksik nr 4, Pismo szkolno - klasowe, V 1995"). Kościół wznoszono w trudnych czasach rozbiorów i kasacji zakonów w zaborze austriackim, jest więc skromną i surową budowlą, pozbawioną dekoracji, na które nie pozwalały wydane przez cesarza Józefa przepisy budowlane, dotyczące świątyń (tzw. styl józefiński). We wnętrzu na uwagę zasługują barokowo - rokokowy ołtarz główny, XV - wieczna rzeźba Matki Bożej i kamienny posąg Chrystusa upadającego pod krzyżem, z drugiej połowy XVIII w. Kościół otoczony jest pięknymi starymi drzewami, obok znajduję się także ładny budynek plebanii.

W centrum Rzyk, naprzeciwko kościoła stoją zabudowania Zespołu Szkół Samorządowych z dużą salą sportową i boiskiem. Szkoła z ponad stuletnimi tradycjami ma znakomite warunki do organizowania obozów i kolonii dla młodzieży. W Rzykach działa też Koło Gospodyń Wiejskich posiadające swój własny kabaret, jest świetlica CKiW w Andrychowie, działa też Ochotnicza Straż Pożarna. Rzyki mają również swojego znanego zielarza Augustyna Frysia i rzeźbiarza Stanisława Mikołajka (wiele jego rzeźb można podziwiać w miejscowym kościele).

Zródło :
"Do źródeł Wieprzówki", Jan Zieliński, Andrychów 2003

22 Średnia: 4.7/10 (40 głosów )

Błąd !!! Obrazek nie został wczytany
Copyright (C) 2010 - 2012 by Dziedzictwo-kulturowe.cba.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.